Palą się śmieci na składowisku w pobliżu Zakładu Zagospodarowania Odpadów widać dużo dymu. Taką informację, przekazał zgłaszający mężczyzna, dzwoniąc na numer alarmowy 998

dyżurnemu Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach 12 maja 2018 r. o godzinie 03.37. Na miejsce pożaru w pierwszym rzucie zadysponował dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Gorlicach. Kierujący Działaniem Ratowniczym D-ca zmiany po dotarciu na miejsce zdarzenia i rozpoznaniu  sytuacji ustalił, że do pożaru doszło na składowisku odpadów w Zakładzie Zagospodarowania Odpadów. Pożar  znajdował się w fazie rozwoju i obejmuje około 1/3 powierzchni składowiska. W związku z zastaną sytuacją KDR podjął decyzję o zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączaniu energii elektrycznej oraz poprosił o zadysponowanie kolejnych zastępów z JRG w tym podnośnika hydraulicznego i zastępów z pobliskich jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. 

Z rozpoznania wynikało również, że plac składowy na którym paliły się odpady był wybetonowany i ogrodzony o wymiarach około 150mx110m. Zagrożone pożarem były: linia sortowania surowców wtórnych, składowisko opon bezpośrednio przyległe do ogrodzenia zakładu zagospodarowania odpadów, budynki zaplecza socjalnego, kontenery na odpady, naczepa samochodowa. Ze względu na intensywny rozwój pożaru oraz ograniczoną ilość sił i środków w początkowej fazie akcji zamiarem taktycznym  I KDR była obrona linii sortowniczej stanowiącej największą wartość materialną na terenie składowiska. Działania w obronie linii sortowniczej prowadziły dwa stanowiska gaśnicze: pierwsze podające prąd piany ciężkiej na opony zgromadzone bezpośrednio przy linii, a drugie stanowisko podawało prąd wody na odpady. Dowodzący akcją gaśniczą nakazał również budowę dwóch linii zasilających z hydrantów znajdujących się przy budynku głównym zakładu oraz budowę stanowiska wodnego na rzece Ropa przepływającej około 700m od miejsca pożaru i rozwinięcie dwóch linii zasilających. W miarę przybywania na miejsce kolejnych SIŚ działania w obronie objęły sąsiadujące z zakładem składowisko opon przylegające bezpośrednio do placu składowiska odpadów, na budynki zaplecza socjalnego i stosy nieobjętych pożarem odpadów - sprasowanych opakowań typu PET. Ze względu na duże zapotrzebowanie na wodę do celów gaśniczych i spadek ciśnienia w sieci hydrantowe KDR nakazał zadysponować na miejsce autocysternę oraz zwiększyć ciśnienie w miejskiej sieci wodociągowej.

O godzinie 5.11 kierowanie od I KDR przejął przybyły na miejsce zdarzenia zastępca dowódcy JRG i po zapoznaniu się z sytuacją podtrzymał podjęte przez I KDR decyzje: działania w obronie zagrożonych obiektów oraz kontynuacja budowy linii zasilających. Aby usprawnić przebieg działań gaśniczych podzielił teren akcji na 3 odcinki bojowe: I OB - działania w obronie linii sortowniczej i obiektów zaplecza socjalnego, II OB - działania w obronie składowiska opon, III OB - stanowisko wodne na rzece Ropa. Przybyły na miejsce D-ca JRG w Gorlicach przejął dowodzenie akcją od  II KDR i polecił kontynuować działania związane z obroną zagrożonych obiektów oraz nakazał ciągły pomiar atmosfery na miejscu akcji (korzystano z detektora wielogazowego Sperian PHD6 - urządzenie nie wykazało podwyższonych stężeń niebezpiecznych substancji).

O godzinie 5.46 kierowanie działaniami przejął przybyły na miejsc  p.o. Z-ca Komendanta Powiatowego PSP w Gorlicach, który po zapoznaniu się z sytuacją na miejscu podjął decyzję o przegrupowaniu SiS i przystąpieniu do natarcia na pożar. W wyniku którego znacznie zmniejszyła się intensywność spalania. Niemniej jednak nadal istniały zarzewia ognia zlokalizowane w głębi składowiska, o czym świadczył wydobywający się gęsty czarny dym. Po zlokalizowaniu pożaru i przeprowadzonych konsultacjach z kierownikiem zakładu, KDR podjął decyzję o wykorzystaniu ciężkiego sprzętu będącego na wyposażeniu zakładu: 2 koparko-chwytaków i 2 ładowarek jednonaczyniowych, celem załadunku odpadów i przewiezienia ich na przygotowane na miejscu doraźne składowisko. Na składowisku dokładnie dogaszano przywożone odpady oraz prowadzono ciągły pomiar temperatury składowiska (korzystano z kamery termowizyjnej). Prace na pogorzelisku trwały  kilkanaście godzin, aż do całkowitego zlikwidowania zagrożenia. Po dokładnej kontroli miejsca pożaru przy pomocy kamery termowizyjnej nie stwierdzono zagrożenia i obiekt przekazano kierownikowi zakładu.

W działaniach gaśniczych trwających  blisko 16 godzin brało udział 130 strażaków i 30 samochodów pożarniczych. Starty oszacowano wstępnie na około 100 tys. zł., a uratowane mienie na blisko 2 mln. zł. Prawdopodobną przyczyną pożaru było przywiezienie na składowisko odpadów zarzewia ognia w jednym z samochodów transportujących odpady. Wyjaśnieniem okoliczności i dokładnych przyczyn pożaru zajmie się policja.

 

Zdjęcia: Halina Gajda, Daniel Halerz, Mateusz Książkiewicz, Piotr Sekuła, Dariusz Surmacz

 

 

ILOŚĆ PRZEPROWADZONYCH AKCJI
NA DZIEŃ: 09.11.2018

Pożary            
299
Miejscowe zagrożenia   889
Alarmy fałszywe   53
OGÓŁEM   1241

 

 

Copyright © 2018 KP PSP Gorlice.
Wszelkie prawa zastrzeżone!

Kreacja: DM Studio